Organy w Świętej Lipce

25 lutego 2008

Organy Św.Lipka

Prezentowane utwory wykonuje br.Waldemar Strzyżewski SJ

Ave Maryja J.S.Bach

Ave Maryja Fr.Schubert

Te Deum M.A.Charpentier


kategoria wpisu: Muzyka i filmy | autor:

komentarze

  1. Paulina napisał/ła,

    25 lutego 2008 o godzinie 19:02

    PIĘKNIE!

  2. Ryszard Gutowski z Nowogardu(zachodniopomorskie) napisał/ła,

    4 marca 2008 o godzinie 08:03

    Od niedawna jestem posiadaczem internetu i nie sposób,żeby w pierwszej chwili nie zajrzeć w strony dotyczące Sanktuarium w Swiętej Lipce.Tak…tu byłem 3-krotnie.Jestem pielgrzymem rowerowym(przejechałem łącznie ponad 100000 km na rowerze zwiedzjąc kościoły i sanktuaria w Polsce i Europie).Było mi dane również zawitać u stóp Marki Boskiej Lipskiej!!!Ta cząstka(organy)to jagdyby preludium po modlitwie u matuchny.Czułem się tam jak w niebie(modlitwa,a potem balsam dla duszy i ciała,słuchając gry na organach).Jestem pod wrażeniem bardzo miłego przyjęcia przez ojców !!! Serdecznie i gorąco ich pozdrawiam!!!Proszę Was o modlitwę za moją Rodzinę i wiele Lask Bożych od naukochańszej Matki Bożej Lipskiej.
    Z Panem Bogiem!
    Ryszard Gutowski 72-200 Nowogard ul.Armii Krajowej 50)3

  3. Aleksandra napisał/ła,

    8 marca 2008 o godzinie 21:03

    Byliśmy z mężem pierwszy raz u stóp Matki Boskiej Lipskiej. Zwiedzaliśmy bazylikę i wysłuchaliśmy gry na organach. Nie da się opisać wspaniałe przeżycie. Proszę o modlitwę za moja rodzinę.

  4. Michał napisał/ła,

    13 sierpnia 2008 o godzinie 18:08

    Piękne organy, ale my na śląsku mamy lepsze. Święta Lipka:35 głosów, 2 manuały i pedał, Katedra Świętego Mikołaja w Bielsku-Białej 51 głosów, 3 manuały, pedał, Katowice Janów świętej Anny 3 klawiatury, pedał, 75 głosów, Częstochowa, archilatedra 4 klawiatury+pedał, 101 głosów, archikatedra Wrocławia, 5 klawiatur, 150 głosów.

  5. Robert napisał/ła,

    16 sierpnia 2008 o godzinie 20:08

    Nie liczy się ilość, ale jakość:)
    Inne organy mogą mieć i po 200 głosów i 10 klawiatur, ale takiego pięknego brzmienia jak świętolipskie nie mają żadne inne.

  6. Michau napisał/ła,

    30 sierpnia 2008 o godzinie 14:08

    Zgadzam sie z Robertem,mój imienniku,nie ilość klawiatur ani liczba głosów świadczą o tym który instrument jest lepszy. nie wszystko co większe musi być lepsze:-) pozdrawiam!

  7. Rafał Sudoł napisał/ła,

    30 sierpnia 2008 o godzinie 19:08

    Cóż można tu napisać? Muzyka tak piękna, że słów nie starcza by wyrazić dla niej podziw i zachwyt. A instrument jest po prostu boski.

  8. bolek napisał/ła,

    30 sierpnia 2008 o godzinie 20:08

    „Ładna” reklama organów w Świętej Lipce. Nie dość, że nie te dźwięki, rozchodzi to się w Te Deum – mimo, że „pod dzwonki” wolne tempo przyjął ów, to w dodatku od strony muzycznej – … sami sobie dopowiedzcie.

  9. Florian Strzyżewski napisał/ła,

    19 październikaa 2008 o godzinie 23:10

    Organy o najpiękniejszym brzmieniu ! „Subtelna potęga” – jest urokiem tych organów.
    Są po prostu „maryjne” – tak jak Wasza Świątynia
    Szkoda, że nie było mi dane poznać Brata Waldemara. Chciałbym odwiedzić Jego grób – nigdy jeszcze nie byłem w Świętej Lipce – może to marzenie się spełni…
    Pozdrawiam
    Florian Strzyżewski

  10. Waldemar Mierzejewski napisał/ła,

    24 marca 2010 o godzinie 13:03

    Przjeżdżam do sanktuarium w Św.Lipce od wielu lat.Jest to miejsce niezwykłe.Wielokrotnie
    słuchałem jak gra na organach br waldemar Strzyżewski.To wielka Jego zasługa,iż organy te grają.To On ozywił te wszystkie figurki….

  11. joanna napisał/ła,

    30 sierpnia 2010 o godzinie 22:08

    ja byłam tam raz i chętnie raz jeszcze pojade

  12. Ryszard Gutowski napisał/ła,

    8 lutego 2011 o godzinie 22:02

    Jestem bardzo wdzięczny….za wiele łask od Matuchny…w Świętej Lipce.Mój pobyt w tym cudownym Sanktuarium…to dla mnie „przepustka” do dalszych moich podróży rowerem po sanktuariach Polski i Europy.Tu tak mocno modliłem się,aby Matuchna była obecna i wspomagała mnie podczas wojaży…i tak też się stało…dziś mogę powiedzieć wprost…przez okres 10 lat,czyli od 2001r…do chwili obecnej przejechałem ponad 100000 tys.km,byłem w Fatimie(2002r)….u Matki Ostobramskiej w Wilnie….i Agłońskiej na Łotwie(2004r)…następnie w Medugorje(2004r)….w Watykanie(2005r)…jechałem do naszego ukochanego Ojca….Jana Pawła II…rano ruszyłem 2.04.2005 o godz 8-mej,a wieczorem już Papież…nie żył,odwiedziłem grób Jana Pawła II…i 24.04.2005r, byłem na mszy inauguracyjnej…Benedykta XVI…w 2007 r pojechałem do Palestyny(przez SłowacjęWęgry,Rumunię,Bułgarię,Turcję,Syrię….i Izrael)….pierwsza moja podróż miała miejsce w 2001r…zwiedzałem przez okres 3,5 miesiąca …kościoły i sanktuaria w Polsce….!!!
    Matuchno….ze Swiętej Lipki…jestem Twoim sługą,który nie jest godzien…ucałować Twoich stóp…jako wdzięczny pielgrzym,za wszystko co dla mnie „uczyniłaś”…tylko Ty jesteś moją Naukochańszą Panią…poprzez Twojego Jedynego Syna Jezusa Chrystusa…i Stwórcy Jedynego…. Boga Ojca…tu jest nasz nawiększy skarb…życie,które trwa …wiecznie…!!!
    Proszę o modlitwę…u stóp Najłaskawszej Matuchny….!!!Jej wielbiciel…Ryszard wraz z rodziną i wnukami…!!!

dodaj komentarz

imię - wymagane
adres e-mail - wymagane
treść komentarza

Kategorie wpisów


Ostatnie wpisy


Ostatnie komentarze


Linki polecane


Archiwum


Różne